poniedziałek, 29 czerwiec 2015 21:46

Powiew normalności zza Oceanu

Napisał
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

W ubiegłym tygodniu polskie media obiegła informacja o zrównaniu przez amerykański Sąd Najwyższy związków osób homoseksualnych z małżeństwami zawieranymi pomiędzy osobami różnej płci. Od tej pory przepisy nie będą mogły różnicować w zakresie praw i obowiązków małżeństw wyłącznie na podstawie płci osób tworzących związek.

Sędzia Anthony Kennedy podkreślił w uzasadnieniu, że „małżeństwo jest konstytucyjnym prawem każdego człowieka i nie ma bardziej fundamentalnego związku pomiędzy dwojgiem ludzi” (źródło: www.polityka.pl). Nic dodać nic ująć.

W III ( a niebawem być może ponownie w IV) RP do takiej liberalizacji prawa jeszcze daleko. Nie zanosi się również na zwyczajne wprowadzenie regulacji dotyczącej chociażby związków partnerskich.

Zdaje się, że dwoje kochających się ludzi chcąc usankcjonować swój związek nadal będzie zmuszone uprawiać prawniczą ekwilibrystykę i za pośrednictwem notariusza próbować zbliżyć status związku do mniej lub bardziej akceptowalnego statusu. Parafrazując klasyka: na wschodzie bez zmian.

Czytany 3466 razy Ostatnio zmieniany poniedziałek, 20 lipiec 2015 17:23
Michał Grabiec

Radca prawny od kilku lat współpracujący ze Stowarzyszeniem TĘCZÓWKA oraz kilkoma innymi NGOs'ami. Prowadzi w Katowicach kancelarię GRABIEC LEGAL.

 

Kategorie Bloga

popup

PrawoPlakat 1B600