piątek, 30 grudzień 2016 14:40

Nabycie nieruchomości przez partnera obywatela polskiego Wyróżniony

Napisał
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

W niepewnych czasach Naczelny Sąd Administracyjny wydał wyrok, który może świadczyć o tym, że nadal prawo międzynarodowe, prawa człowieka i dobra konstytucyjne pozostają ważnymi czynnikami przy kształtowania orzecznictwa sądowego

Wbrew pozorom sprawa nie dotyczy tylko środowiska LGBT, ale jest ważnym sygnałem dla wszystkich osób, które nie szkodząc innym, chcą podejmować własne decyzje życiowe i rodzinne. Nie bacząc przy tym na obowiązujące w kraju trendy polityczne. Władza częściej ulega zmianie niż niektóre decyzje o charakterze czysto życiowym, rodzinnym.

Naczelny Sąd Administracyjny wydał wyrok, w którym osoba będąca obcokrajowcem (Chilijczykiem) złożyła wniosek o zezwolenie na nabycie nieruchomości znajdującej się w Polsce. Cudzoziemiec zawarł – w myśl prawa brytyjskiego – związek partnerski z obywatelem polskim. Uzyskał też prawo pobytu w Wielkiej Brytanii. W postępowaniu o nabycie nieruchomości przez cudzoziemca trzeba – pisząc w skrócie – wykazać związek cudzoziemca z Polską. Nie ma większych wątpliwości, że związek taki można osiągnąć poprzez zawarcie małżeństwa z obywatelem polskim.

Minister Spraw Wewnętrznych (żeby oddać sprawiedliwość i nie zostać posądzonym o określone sympatie polityczne – w rządzie Platformy Obywatelskiej i PSL-u) wydał decyzję odmawiającą prawa nabycia nieruchomości uzasadniając to faktem, że związek partnerski nie może być traktowany tak samo jak małżeństwo. Decyzję podtrzymał Wojewódzki Sąd Administracyjny (pierwsza instancja sądownictwa administracyjnego).

Skargi kasacyjne od wyroku złożyli cudzoziemiec oraz Rzecznik Praw Obywatelskich. W skargach zarzucono naruszenie szeregu przepisów prawa tak krajowego (ustawy z dnia 24 marca 1920 roku o nabywaniu nieruchomości przez cudzoziemców) jak i międzynarodowego (Europejska Konwencja Praw Człowieka i Podstawowych Wolności).

Naczelny Sąd Administracyjny uchylił wyrok i decyzję ministra argumentując obszernie, że sprawa nie została wystarczająco zbadana. Sąd stwierdził jednak, że „Pozostawanie we wspólnym pożyciu przez wiele lat, istnienie więzi uczuciowej, fizycznej oraz gospodarczej, niezalegalizowanej małżeństwem może prowadzić do powstania związków z krajem pochodzenia partnera.”

Co wynika z tego wyroku? O bliskości cudzoziemca z Polską mają zatem świadczyć okoliczności związku, a nie jego formalna nazwa i płeć osób w nim pozostających. Oczywiście wysilając umysły niektórzy podniosą larum, że to atak sił gender i śmierć cywilizacji zachodu. Trudno jednak powiedzieć coś innego niż to, że sąd wydał mądry i rozsądny wyrok.

Czytany 1352 razy Ostatnio zmieniany piątek, 30 grudzień 2016 14:47
Michał Grabiec

Radca prawny od kilku lat współpracujący ze Stowarzyszeniem TĘCZÓWKA oraz kilkoma innymi NGOs'ami. Prowadzi w Katowicach kancelarię GRABIEC LEGAL.

 

Więcej w tej kategorii: « Dziedziczenie po zmarłym partnerze

Kategorie Bloga

popup

PrawoPlakat 1B600