czwartek, 02 marzec 2017 16:02

Dyskryminacja pracownicza ze względu na orientację seksualną

Napisał
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

W relacjach pracodawca-pracownik można odnaleźć wiele potencjalnych pól zagrożeń związanych z uwypukleniem faktycznej nierówności pomiędzy stronami stosunku pracy. Trudno nie zgodzić się z faktem, że to pracodawca posiada argumenty mogące na dłuższy czas uprzykrzyć życie pracownikowi.

Niekiedy mają miejsce niedopuszczalne z punktu widzenia prawa kryteria dyskryminacyjne skutkujące nierównym traktowaniem niektórych pracowników. Jednym z takich kryteriów jest także orientacja seksualna. Kodeks pracy wprost przewiduje, że:

„Jakakolwiek dyskryminacja w zatrudnieniu, bezpośrednia lub pośrednia, w szczególności ze względu na płeć, wiek, niepełnosprawność, rasę, religię, narodowość, przekonania polityczne, przynależność związkową, pochodzenie etniczne, wyznanie, orientację seksualną, a także ze względu na zatrudnienie na czas określony lub nieokreślony albo w pełnym lub w niepełnym wymiarze czasu pracy - jest niedopuszczalna.”

Dyskryminacja może objawiać się w wielu aspektach relacji pracodawca-pracownik. Może dotyczyć przyjęcia pracownika do pracy, zwolnienia z pracy, pomijania w awansach, wyłączenie z grona pracowników, którzy otrzymują premie, nagrody czy szkolenia pracownicze.

Jest to niedopuszczalne, gdyż pracownicy powinni być równo traktowani w zakresie nawiązania i rozwiązania stosunku pracy, warunków zatrudnienia, awansowania oraz dostępu do szkolenia w celu podnoszenia kwalifikacji zawodowych bez względu na orientację seksualną.

Wielu polskich pracodawców w sposób świadomy stosuje reguły prawa pracy i nie dopuszcza do stosowania kryteriów dyskryminacyjnych w swoich firmach. Jest to obowiązek pracodawców, gdyż w prawie pracy ustawodawca nałożył na pracodawcę obowiązek przeciwdziałania dyskryminacji. Obowiązek ten może być realizowany poprzez wdrażanie przez pracodawcę regulaminów pracy, organizowanie szkoleń czy udział w rozwiązywaniu sporów, których tłem jest stosowanie przez przełożonych (lub innych pracowników) niedopuszczalnej dyskryminacji z uwagi na orientację seksualną.

Co jeżeli doszło do dyskryminacji ze względu na orientację seksualną?

To zależy. Jeżeli pracownik jest dyskryminowany przez współpracownika (np. bezpośredniego przełożonego), wówczas wystarczające może się okazać zwrócenie pracodawcy uwagi na ten fakt. Niekiedy reprymenda dla dyskryminującego pracownika może zakończyć stosowanie niedozwolonych praktyk.

Jeżeli pracodawca dyskryminuje osobę homoseksualną, to sytuacja wydaje się cięższa. Może to oznaczać konieczność udania się do sądu z pozwem o odszkodowanie. Zgodnie z przepisami, „osobie wobec której pracodawca naruszył zasadę równego traktowania w zatrudnieniu, ma prawo do odszkodowania w wysokości nie niższej niż minimalne wynagrodzenie za pracę.”

Wysokość minimalnego odszkodowania może nie powala na kolana, ale jest to dolna granica. Górnej przepisy nie określają. Czasami warto zawalczyć.

Czytany 1102 razy Ostatnio zmieniany czwartek, 02 marzec 2017 16:33
Michał Grabiec

Radca prawny od kilku lat współpracujący ze Stowarzyszeniem TĘCZÓWKA oraz kilkoma innymi NGOs'ami. Prowadzi w Katowicach kancelarię GRABIEC LEGAL.

 

Kategorie Bloga

popup

PrawoPlakat 1B600