g5084

Tęczówka jest organizacja działającą na rzecz osób LGBT (lesbijek, gejów, osób biseksualnych i transpłciowych). 

Działamy w zakresie EDUKACJ, ZDROWIA, PRAWA oraz INTEGRACJI SPOŁECZNEJ

Więcej

  • Pomoc psychologiczna

    Dyżurujemy w poniedziałki i wtorki od godziny 17:00 w biurze w Katowicach. Prosimy o wcześniejszy kontakt mailowy: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript. Więcej
  • Pomoc prawna

    Dyżurujemy w poniedziałki i wtorki od godziny 17:00 w biurze w Katowicach. Prosimy o wcześniejszy kontakt mailowy: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript. Więcej
  • Grupy pomocowe

    Obecnie prowadzimy dwie grupy rozwojowo pomocowe. Grupa dla osób trans oraz grupę ogólną dla LGBTQI. Napisz do nas Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript. Więcej
  • Prewencja HIV/AIDS

    Mamy doświadczenie w akcjach prewencyjnych. Jeśli potrzebujesz porozmawiać napisz do nas Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.. Zajrzyj na nasz stronę http://www.teczowka.org.pl/hiv Więcej
  • Projekty kulturalne

    Animizujemy życie kulturalne regionu, współpracujemy z instytucjami kultury oraz pomagamy na festiwal filmowym LGBT Więcej
  • Działania antydyskryminacyjne

    Organizujemy szkolenia i akcje antydyskryminacyjne, współpracujemy z RPO, Policją oraz samorządem terytorialnym
  • 1
image18
  • icon
  • icon
Ósmy LGBT Film Festiwal już 11 maja zawita na ponad tydzień do katowickiego kina „Kosmos”. Tegoroczna edycja jest najbogatsza ze wszystkich dotychczasowych. Nasze stowarzyszenie jest współorganizatorem katowickiej edycji tego przedsięwzięcia. Więcej
Zapraszamy Was na spotkanie „Śląsk dla Różnorodności,” które mamy przyjemność współorganizować z Amnesty International Katowice. Już w sobotę 20 maja w godz. 14-17 będziecie mogli porozmawiać z naszymi ekspertami i zadać nurtujące Was pytania dotyczące sytuacji społeczności LGBTQIA+. Spotkanie odbędzie w Centrum Organizacji Pozarządowych na ulicy Młyńskiej 5. Wydarzenie podsumowuje także 8. LGBT Film Festival Katowice 2017. Więcej

Aktualności

  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
niedziela, 16 lipiec 2017 20:22

Kiedy przyszli...nie protestowałem* Wyróżniony

Napisał
Oceń ten artykuł
(2 głosów)

Od 3 dni wszyscy piszą, mówią i demonstrują w temacie Sądu Najwyższego i podejrzanej nowelizacji planowanej przez rządzący PiS. W w większości osoby te nie mają większego pojęcia czym zajmuje się Sąd Najwyższy i jakie są jego faktyczne uprawnienia. Jeszcze bardziej anonimowa dla społeczeństwa jest I prezes Sądu Najwyższego prof. Małgorzata Gersdorf. Dla mnie anonimowa nie jest, gdyż zdarzyło mi się przegrać sprawę, w której Pani profesor orzekała. Nie chciałbym jednak podążać logiką dzisiejszej władzy i zapisawszy się do PiS-u pomagać w usuwaniu niewygodnych sędziów z Sądu Najwyższego.

Akurat to, że społeczeństwo nie zna dokładnych prerogatyw Sądu Najwyższego dziwne nie jest. Trudno wymagać od obywatela wiedzy z jakich izb składa się Sąd Najwyższy i dlaczego skarga kasacyjna objęta jest przymusem adwokacko-radcowskim. Dla nieprawnika jest to prawnicza nowomowa. I dobrze.

Ważna dla obywatela jest jednak świadomość, że na szczycie wymiaru sprawiedliwości taki sąd czuwa nad systemem prawnym RP. Nie zawsze z dobrym skutkiem, jednak w działaniach absolutnie (!) każdej instytucji można dopatrzyć się jakichś nieprawidłowości i odstępstw od normy. Nie trzeba jednak burzyć ścian domu by naprawić nieszczelne okna. Chodzi więc o skalę faktycznie potrzebnych działań naprawczych w wymiarze sprawiedliwości. Podjęte przez PiS środki są niewspółmiernie wysokie w stosunku do faktycznych nieprawidłowości w działaniach wymiaru sprawiedliwości.

Co jest w tej chwili istotne? Z punktu widzenia społeczeństwa ważny jest stopień ogólnoobywatelskiego nieposłuszeństwa względem planów PiS-u dotyczących zdeformowania wymiaru sprawiedliwości (nawet nie można powiedzieć, że rządu, bo przecież projekt został złożony jako projekt poselski, a nie projekt rządowy). Budujące jest to jaka jest skala społeczenego oburzenia na tryb wprowadzenia i zakres proponowanych zmian. Może wbrew rządzącym uda się w końcu stworzyć w Polsce społeczeństwo prawdziwie obywatelskie? Kto wie.

Jakie może być państwo bez niezależnego wymiaru sprawiedliwości? Jakie skutki może mieć sytuacja, w której różne grupy osób nie będą podlegały ochronie sądowej? Z punktu widzenia środowiska LGBT najbardziej drastycznym przykładem legalnego bezprawia jest Czeczenia rządzona przez pupila Kremla Ramzana Kadyrowa. Zgodnie z uchwalonymi kilka lat temu przepisami zakazane w Federacji Rosyjskiej jest "promowanie" homoseksualizmu. Na polskich portalach prawicowych i neofaszystowskich (często znaczy to niestety to samo) można znaleźć liczne zachwyty nad rozwiązaniami rosyjskimi. Jestem przekonany, że część polskich polityków przyklasnęłaby podobnym rozwiązaniom w Polsce, mimo tego, że to właśnie II Rzeczpospolita już w 1932 - jako europejski pionier - zniosła karalność homoseksualizmu.

Natomiast w 2017 roku cały świat obiegły przerażające informacje o torturach, zgonach i prześladowaniach osób LGBT przez legalną władze w Czeczenii.

Nie znalazł się żaden sąd, żaden trybunał, który ochroniłby dyskryminowaną mniejszość i nakazał zaprzestanie czystek. Upolityczniony wymiar sprawiedliwości nie ma instrumentów i woli by zająć się prześladowanymi osobami.

Czy aż tak daleko by w pewnym momencie i w Polsce fanatycy przepchnęli ustawę zakazującą homoseksualizmu, transseksualizmu, głoszenia nieprawomyślnych poglądów obyczajowych? Być może i daleko. Wolałbym jednak nie zgadywać i mieć pewność, że niezależny Sąd Najwyższy albo Trybunał Konstytucyjny zablokują w krytycznym momencie przepisy godzące w prawa człowieka. Jeżeli społeczeństwo teraz nie stanie murem przeciwko chorym zmianom, wówczas możemy mieć w Polsce Czeczenię. Teraz może to się wydawać political fiction, jednak historia zna przypadki niewinnie zaczynających się katastrof.

Jak narazie nasi rządzący zachwycają się kazusem Turcji. W 2016 roku na fali rosnącej homofobii w Turcji zabito znaną aktywistkę LGBT. W tym kierunku powoli dryfuje nasz kraj. Powoli, jednak kurs został już obrany.

* Tytuł wpisu pochodzi z napisanego w obozie koncentracyjnym w Dachau wiersza niemieckiego pastora Martina Niemoellera:

"Kiedy przyszli po Żydów, nie protestowałem. Nie byłem przecież Żydem.
Kiedy przyszli po komunistów, nie protestowałem. Nie byłem przecież komunistą.
Kiedy przyszli po socjaldemokratów, nie protestowałem.
  Nie byłem przecież socjaldemokratą.

Kiedy przyszli po związkowców, nie protestowałem. Nie byłem przecież związkowcem.
Kiedy przyszli po mnie, nikt nie protestował. Nikogo już nie było."

 

Czytany 852 razy Ostatnio zmieniany poniedziałek, 17 lipiec 2017 15:44
Michał Grabiec

Radca prawny od kilku lat współpracujący ze Stowarzyszeniem TĘCZÓWKA oraz kilkoma innymi NGOs'ami. Prowadzi w Katowicach kancelarię GRABIEC LEGAL.

 

Z naszego bloga

  • Dostęp do informacji o stanie zdrowia i dokumentacji medycznej partnera
  • Zakaz dyskryminacji pracownika ze względu na orientację seksualną
  • Dziedziczenie po zmarłym partnerze
  • Dziedziczenie „prawa do mieszkania” czyli wstąpienie partnera w stosunek wynikający z umowy najmu
Wiele osób żyjących w nieformalnych związkach może w pewnych okolicznościach napotkać realne trudności w uzyskaniu informacji dotyczącej stanu zdrowia osoby najbliższej, lub dostępu do dotyczącej tej osoby dokumentacji medycznej. W praktyce dużo trudniej jest uzyskać dostęp do dokumentacji medycznej. Z reguły lekarze czy pielęgniarki udzielają informacji o stanie zdrowia najbliższej rodzinie, nawet bez formalnego (i wymaganego przez ustawę) pozwolenia ze strony pacjenta. Taka już  praktyka występuje w realiach służby zdrowia. Znacznie trudniej mają osoby niespokrewnione, żyjące w związkach nieformalnych, hetero czy homoseksualnych. Dotyczy to zarówno dostępu do informacji o stanie zdrowia jak i dostępu do dokumentacji medycznej. W takim wypadku najrozsądniej Więcej
Jedną z naczelnych zasad zawartych w polskich kodeksie pracy jest zasada zakazu dyskryminacji. Zasada ta jest bezpośrednio powiązana z inną ważną zasadą prawa pracy, czyli zasadą równego traktowania w zatrudnieniu. Dyskryminacja pracownika nie może mieć miejsca ze względu na m.in. wiek, poglądy polityczne, religijne, wygląd czy pochodzenie etnicznej. W kodeksie jest też wprost napisane, że zakazana jest dyskryminacja ze względu na orientację seksualną. Nie można zatem gorzej traktować pracownika, który jest homoseksualny czy biseksualny. Oczywiście niedopuszczalne jest w świetle prawa dyskryminowanie osób heteroseksualnych za względu na orientację seksualną, jednak taka sytuacja nie ma zbyt często miejsca w praktyce. Czym może Więcej
  Prawo cywilne pod względem dziedziczenia jest dość mało elastyczne dla osób pozostających w  związkach innych niż małżeńskie czyli np. w związkach partnerskich. Zgodnie z kodeksem cywilnym, w przypadku śmierci, w pierwszej kolejności powołany jest do dziedziczenia małżonek (wraz z dziećmi). Kodeks jednak nic nie mówi o dziedziczeniu przez partnera.   W praktyce może dojść do sytuacji, gdy spadkobiercą zostanie małżonek z którym zmarła osoba nie pozostawała od długiego czasu we wspólnym pożyciu. Uprawnienia do spadku nie nabędzie natomiast osoba najbliższa, żyjąca ze zmarłym w związku nieformalnym.    Można jednak za życia zadbać o odpowiednie uregulowanie kwestii dziedziczenia. Nie istnieją żadne prawne Więcej
Zgodnie z art. 691 Kodeksu cywilnego, „w razie śmierci najemcy lokalu mieszkalnego w stosunek najmu lokalu wstępują: małżonek niebędący współnajemcą lokalu, dzieci najemcy i jego współmałżonka, inne osoby, wobec których najemca był obowiązany do świadczeń alimentacyjnych, oraz osoba, która pozostawała faktycznie we wspólnym pożyciu z najemcą.” Redakcja przepisu jest dość prosta i wydawać by się mogło, że wstąpienie w stosunek najmu po zmarłym partnerze (bez względu na orientację seksualną) jest bezdyskusyjne i wynika wprost z norm prawnych. W praktyce często odmawiano partnerom kontynuowania stosunku najmu jako strona umowy (uważając, że umowa wygasła, odmawiając jej aneksowania i próbując dokonywać eksmisji z Więcej

Współpracujemy z

  • 1
  • 2

popup

PrawoPlakat 1B600